Znaleziska na Aliexpress – rzeczy związane z Republiką Czeską

Jestem wielką fanką Aliexpress, aczkolwiek w przeciwieństwie do niektórych znajomych nie kupuję tam zbyt często. Rzadko trafiam na coś, bez czego nie będę mogła żyć; zaopatruję się głównie w rzeczy do rękodzieła, jak np. szydełka, liczniki do rzędów, znaczniki, druty do warkoczy… W ramach zabijania czasu badań kulturoznawczych wpisuję czasem różne hasła w wyszukiwarkę sklepową. Znajduję takie cuda, że pojęcia nie macie. Serio, na Ali można znaleźć chociażby fikuśne ubrania, biżuterię, gadżety do gotowania, buty… Czego dusza zapragnie! Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić tym, co czeskiego znalazłam w aktualnej ofercie serwisu.

Štramberk – morawski skarb (26.06.2015)

Kolejnym ważnym punktem naszego wypadu w okolice polsko-czeskiej granicy był Štramberk. Małe, malownicze miasteczko znajdujące się na Morawach, gdzie można porządnie się nachodzić, nacieszyć oczy widoczkami, napełnić płuca świeżym powietrzem oraz żołądki lokalnymi specjałami. Kto nie był, niech jedzie. Serio. Dojazd zajmuje mniej więcej dwie godziny, a jest co oglądać. I gdzie chodzić. Dlatego warto pamiętać o wygodnych butach 😉 Stramberk – miasteczko niespodzianek. #czechożydek #cathrynekpodróżuje #czechrepublic #travel A photo posted by Dorota Prószyńska (@czechozydek) on Jun 26, 2015 at 12:34pm PDT

Opowieść o tym, jak nie kupiłam serków w Ołomuńcu (25.06.2015)

Sesja się skończyła. Magisterka jest obecnie w redakcji. Znalazłam dobrze płatną i ciekawą pracę. Mogę wrócić do świata żywych 🙂 Dzisiaj opowiem Wam o tym, jak to wraz z Jakubem pojechaliśmy do Ołomuńca. Kompletnie nieprzygotowani, mający właściwie jeden cel – zobaczyć kolejne większe czeskie miasto i przeżyć ciekawą przygodę. Oto, co z tego wynikło. Mapa ołomunieckiej starówki. #olomouc #oldtown #cathrynekpodróżuje #czechożydek #travel #czechrepublic A photo posted by Dorota Prószyńska (@czechozydek) on Jun 28, 2015 at 1:58am PDT