Przeczytane w lutym 2018

Guess who’s back. Drodzy, nie będę pisać, czemu mnie nie było. Potraktujmy moją dwumiesięczną nieobecność jako urlop od świata. Co nieco opowiem podczas omawiania poszczególnych książek. Cóż, jak to po urlopach bywa – czas się zabrać za robotę! Mam o czym pisać. Kolejność chronologiczna (pisana na podstawie notatek z kalendarza).