Znalezione na Netflixie cz. 1

Z racji tego, że ostatnio odkryłam, że Netflix to samo dobro i można tam cuda znaleźć, wpadłam na pomysł, by podzielić się na blogu swoimi filmowo/serialowymi znaleziskami. Podejrzewam, że wiele osób ma wykupione konto na Netflixie głównie dla seriali. Netflix jednak jest także skarbnicą rozmaitych filmów, przy czym oferta różni się w zależności od regionu. Z tego, co się orientuję, oferta brytyjska jest o niebo lepsza od naszej, ale jak poskakałam po kategoriach na Jakuba koncie* to doszłam do wniosku, że polskie zasoby nie są wcale takie złe. Netflix nie dość, że pozwolił mi nadrobić co nieco zaległości kulturalnych, to jeszcze uszczęśliwił (i uszczęśliwia) mnie pod względem tytułów zgodnych z tematyką bloga. Nie ma tygodnia, bym na coś nie natrafiła. […]

Szarość oznacza śmierć – o „Powidokach” Andrzeja Wajdy

Kto z Was nie widział jeszcze Powidoków, niech zamknie przeglądarkę i idzie oglądać. Albo robi coś innego, a nie czyta tekst ze spoilerami. Tak, trochę spoilerów będzie. Nie uświadczycie tu jednak wnikliwej analizy filmu, jak został on zrobiony, jak bardzo drętwe (lub nie) są dialogi, nie przeczytacie także o grze aktorskiej*… O tym na innych krańcach Internetu. *za wyjątkiem tego, co zrobił Bogusław Linda. Oj, chciałam go zobaczyć w takiej roli, chciałam. Nikt inny nie byłby bardziej autentyczny od niego. *** Jako temat swojego najnowszego (i zarazem ostatniego, ale kto by to mógł przewidzieć) filmu Andrzej Wajda wybrał postać i ostatnie lata Władysława Strzemińskiego, malarza i pedagoga, wykładowcy w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych. Strzemiński od momentu zakończenia drugiej wojny […]