Znaleziska na Aliexpress – rzeczy związane z Izraelem

Wpis o czeskich rzeczach na Aliexpress cieszył się (i cieszy nadal) sporą popularnością. Raduje mnie to niezmiernie (#mojeżyciemasens), dlatego też dzisiaj zapodaję Wam część drugą, czyli co żydowskiego ma w swojej ofercie Aliexpress.

Prace nad dzisiejszym zestawieniem rozpoczęłam dawno temu, ale wiecie, jak jest – lato, rozleniwienie…

Początkowo planowałam napisać wpis na podstawie haseł Israel i Star of David, ale to pierwsze dało mi tyle wyników, że starczyłoby tego na kilka tekstów. Ograniczyłam się dość mocno, byście nie pomarli z nudów.

Uwaga: wpis opisuje stan na 9.07.2017. Oferta mogła ulec zmianie, ulega zresztą co i rusz. Po kliknięciu na zdjęcie omawianej rzeczy zostaniecie przekierowani na Aliexpress.

Dodatkowo uprzedzam – jeżeli ktoś ma ochotę zacząć dyskutować o tym, że rzeczy sprzedawane na Aliexpress powstają przy pomocy dziecięcych rączek z Chin to niech idzie dyskutować o tym gdzieś na Facebooku, nie tutaj. Nikogo nie zmuszam do zakupów.

Oto wybór niecodziennych, trochę zaskakujących przedmiotów, które można znaleźć po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła Israel:

 

  • flaga państwa w najrozmaitszych wydaniach

Umieszczanie tutaj przykładowej flagi Izraela w celu… pokazania, jak wygląda flaga Izraela, moim zdaniem trochę mija się z celem. Wierzę w to, że jesteście mądrzy i wiecie, jak wygląda taka flaga. Poza tym Ali oferuje w większości zwykłe, nudne flagi, różniące się wielkością.

Moje serce podbiło o takie wykorzystanie motywu izraelskiej flagi. Poważnie zastanawiam się nad zakupem tych patyczków, ale wtedy na bank mąż się ze mną rozwiedzie…

Ciekawostka: osoby chcące uczestniczyć w Paradzie Równości mogą nabyć drogą kupna na Ali tę oto tęczową flagę z Gwiazdą Dawida. Gdzieś już widziałam zdjęcia osób z podobnymi flagami… Chyba wiem, gdzie się zaopatrzyły ^^.

  • mniej lub bardziej fikuśna biżuteria (głównie wisiorki)

Wśród wzorów króluje, oczywiście, Gwiazda Dawida, ale można też znaleźć wisiorki z menorą lub konturem mapy Izraela.

Jako przykład pokażę Wam jednak poniższy efekt połączenia symboli żydowskich i chrześcijańskich. Nosilibyście? Bo ja niespecjalnie, to już lekka przesada. Natomiast mam w swojej niewielkiej kolekcji biżuterii połączenie menory i Gwiazdy Dawida, które noszę z dumą ku lekkiej załamce otaczających mnie osób.

Wybaczcie, lepszego zdjęcia nie znalazłam.

 

  • figurka Jezusa z owieczką

To cudeńko jest częścią serii o nazwie World Celebrities.

Absolutnie nikogo nie chcę w tym miejscu obrazić, ale CO. JA. PACZĘ.

Chociaż mogło być gorzej, tutaj rysy twarzy nie są karykaturalne…

 

  • Drewniana mapa Izraela z otworami na kapsle od piwa

To akurat jest fajny gadżet dla piwoszy, zwłaszcza tych lubujących się w wyrobach zagranicznych.

Swoją drogą czy ktoś z Was pił kiedyś izraelskie piwo? Ja miałam okazję spróbować jedynie wina koszerne.

 

  • Monety (izraelskie i palestyńskie)

Nie znam się na zbieraniu monet, ale chyba w przypadku zbieraczy poszukujących dinarów i szekli idzie się nieźle obłowić na Aliexpress. Oferta jest całkiem, całkiem.

 

  • Modele samolotów

O izraelskich liniach lotniczych słyszałam wiele pozytywnych opinii (kto wie, może kiedyś będę miała okazję nimi lecieć).

Taki model z chęcią postawiłabym sobie na biurku, gdybym miała kawałek wolnego miejsca. Zastanawia mnie tylko stosunek jakości do ceny. W dniu znalezienia strony przedmiotu model kosztował nieco ponad 8,70 USD, ciekawa jestem, czy jest tu jakiś haczyk (samolot jest metalowy, jakby co), bo to brzmi względnie tanio…

 

  • Naklejki na walizki

Należy podkreślić – naklejki. Nie walizki. Sam sprzedawca to zaznacza i wcale mu się nie dziwię… Można się pomylić na pierwszy rzut oka…

*Dorota pisze tekst, znajduje powyższe zdjęcie*

-Kubuuuuuś, na Aliexpress sprzedają walizki z flagą Izraela!!!

*zerk na monitor, w tle Kuba ciężko wzdycha. Zerk, potem zjechanie w dół strony*

-A nie, jednak to tylko naklejka…

Naklejka sama w sobie może być zacna, aczkolwiek nie mam zamiaru tego sprawdzać. Jestem wielka fanką materiałowych walizek na kółkach, a to zdecydowanie daje się nakleić tylko na plastik.

O walizkach kiedyś pewnie napiszę szerzej.

 

  • Kosmetyki

Tutaj nurtuje mnie jedna kwestia – gdzie, do jasnej cholery, produkowane są te kosmetyki. To, że ktoś je sprzedaje na Ali nie oznacza, oczywiście, że produkcja ma miejsce w Chinach, ale sami rozumiecie – chiński sklep sprzedaje kosmetyki z Izraela na Aliexpress. Trochę dziwne na pierwszy rzut oka.

Ten przykład raczej jest produkowany w Izraelu, aczkolwiek oficjalna strona firmy za dużo na ten temat nie mówi.

 

  • DYWAN!!!

Zakochałam się w tym dywanie od pierwszego wejrzenia. Byłabym skłonna go nawet sobie kupić, ale mąż już mi zapowiedział, że wyląduję wraz z dywanem na balkonie i tam będę spać. Przykryta zakupem.

Staram się dbać o swoje małżeństwo i zdrowie psychiczne współmałżonka, dlatego też tylko wzdycham do zdjęcia dywanu.

Cóż…

 

Wychodzi na to, że Aliexpress jest nieprzebraną skarbnicą rzeczy wszelakich – i tych potrzebnych, i tych niekoniecznie. W niektórych przypadkach nie trzeba w ogóle wychodzić z domu, by wejść w posiadanie przedmiotów ozdobionych czeską czy izraelską flagą.

Moim zdaniem większą frajdę daje jednak kupienie sobie czegoś na wyjeździe i przywiezienie do Polski, by móc się pochwalić przed innymi.

Niemniej jednak taki dywan bym sobie kupiła, bo w Izraelu czy gdzieś kosztowałby pewnie pięć razy drożej… <3

 

 

Zdjęcie w nagłówku: Lauren ManckeUnsplash

Zdjęcia opisywanych przedmiotów zostały wzięte z Aliexpress i stanowią własność ich autorów ew. sprzedawców.

  • W koszernosci alkoholu najbardziej poprzedzające jest to, że każda wódka jest koszerna 😉

    • Czechożydek

      Taaaa 🙂 Ale mi bardziej jednak smakują wina. Zwłaszcza słodkie Mogen David, był jeden wariant owocowy…